Kiedyś, dawno temu, napisałem sobie mały skrypt do czyszczenia MacBooka. https://a360.pl/maccleaner/ kod otwarty!
Na macOS 26.3 odpalałem go co jakiś czas — głównie wtedy, gdy zaczynało brakować miejsca na dysku (512 GB to niby sporo, ale wiadomo, życie).
I za każdym razem magia: z ~60 GB wolnego robiło się nagle 160–170 GB. Skrypt robił robotę.
Ale po aktualizacji do macOS 26.4 wydarzyło się coś ciekawszego.
Odpalam system, patrzę… i widzę 200 GB wolnego miejsca.
Bez skryptu. Bez kombinowania. Po prostu puf — Apple zrobiło wiosenne porządki za mnie.
Wygląda na to, że nowa wersja systemu sama wyrzuciła zalegające śmieci, cache, stare snapshoty i inne fantomy, które latami żyły gdzieś w zakamarkach dysku.
Miła niespodzianka.
Czasem aktualizacja potrafi naprawdę odciążyć — dosłownie.
Przy okazji — jeśli prowadzisz firmę, warto zadbać o widoczność w Google Maps. https://a360.pl/wizytowka-twojej-firmy-w-google-maps/
Zapraszam na optymalizację wizytówki Google oraz wirtualny spacer 3D, który pokaże Twoją przestrzeń klientom z najlepszej strony.
Widoczność + porządek = więcej miejsca i więcej klientów
napisz albo zadzwoń 531 070 869


